Boje z Krasnalem

UWAGA: Wielki mały żal i tekst nieco kontrowersyjny dla współczesnych obrońców praw dziecka. Jak ktoś ma się zdenerwować moją postawą, niech nie czyta.

Po dzisiejszym spacerze, doszłam do wniosku, że nie będę wychodziła z Kurduplem z domu, jeśli będziemy same. Albo od razu, jeszcze pod blokiem, Bąbel idzie od razu do wózka. I guzik mnie obchodzą zdziwione miny, że taka duża dziewczyna w wózku jeździ! Bo po kolejnym takim spacerze albo mnie zamkną albo do szpitala odwiozą. Ja rozumiem, że moje dziecko jest bardzo niezależne. Skończyło (tzn za lada moment) 2 lata i próbuje rządzić lub dyktować własne warunki, ale nie ze mną te numery.

Ogólnie jestem mocno wyluzowaną mamuśką, z dość dużym dystansem i spokojem wewnętrznym. Chyba. Na wiele pozwalam. Staram się tłumaczyć, choć na razie jak grochem o ścianę. Lubię patrzeć, jak młoda uczy się nowych rzeczy, jaka jest z siebie dumna, kiedy zrobi coś sama. Może jej nawet nie wyjść, ale zrobiła sama i samodzielność popieram. I tak, wiem, bunt 2-latka jest przejściowy. Niemal każdy rodzic musi przez to przejść. Dzieci niby z tego wyrastają. I tak wiem, bunt 2-latka nie jest wymierzony przeciwko mnie, tylko jest manifestacją niezależności mojego dziecka i pokazem coraz to większych umiejętności.

Ale do jasnej cholery, jeśli ona jeszcze raz będzie mi się wyrywać (bo chce iść sama) przy przejściu dla pieszych, a potem – złapana – urządzi mi histerię i będzie się kładła na środku owego przejścia, to własnoręcznie ją rozerwę. Na opamiętanie dostała klapsa. Którego pewnie i tak nie poczuła, ale oczywiście, ostentacyjnie zaczęła buczeć, jaka ją niesprawiedliwość spotkała. Zapewne panie z opieki czy policja po donosie, jaki ktoś mógłby na mnie złożyć, że dziecko dostało w tyłek, nie będą wnikali, dlaczego w ten tyłek dostało. Pewnie w ich mniemaniu lepiej by było, gdyby je np samochód rozjechał na miazgę, niż żebym w ten sposób przemówiła do rozsądku. Bo przecież uderzyć dziecko, to zbrodnia. Wg pani niani pewnie powinnam młodej karnego jeżyka zastosować, może jeszcze obok lub na przejściu dla pieszych. Ogólnie nie zwracam uwagi na takie tarzanie się, pokładanie się na ziemi. Bo wiem, że wielkiego sensu to nie ma. Po takim ataku przeważnie próbuję tłumaczyć, że to nie jest fajne. Ale kurna nie będę spokojna, kiedy Krasnal urządza takie cyrki na przejściu dla pieszych. Może i ta ulica nie była zbyt ruchliwa, ale wczoraj właśnie na tej ulicy jedna sąsiadka potrąciła samochodem drugą. Zapewne większą od Krasnala i bardziej widoczną. Zatem wiele nie trzeba, by się znaleźć pod kołami samochodu. A ta frania mała jeszcze buczy, że ją mama klepnęła w dupę! Ooooo nie!

Jak pisałam ileś tam dni wcześniej, nie rozumiem tego, co się teraz dzieje z rodzicami, którzy bez powodu lub z błahych powodów katują swoje dzieci, ale podążania w kierunku całkowitej swobody i wychowania bezstresowego też nie rozumiem i nie popieram. Może i do mojej córki niewiele dotarło z dzisiejszego zdarzenia. Ale jedno zrozumiała na pewno. Takie jej zachowanie mamę doprowadziło do ostateczności i raczej się zastanowi, nim je powtórzy.Przynajmniej liczę na to po cichu. I liczę na jeszcze jedno, że jak moje dziecko skończy już te 2 lata, to może rozumu w tej łepetynce przybędzie. Taa… płonne moje nadzieje.

Ps. A tak mi jej było zawsze szkoda, że ona jedzie w wózku, podczas gdy inne dzieci idą z rodzicami obok, za rękę lub bez ręki, ale spokojnie. Po dzisiejszym dniu już mi jej szkoda nie jest. Dla mojego zdrowia psychicznego i dla naszego zdrowia fizycznego (bo chcę żyć i chcę,żeby moje dziecko też żyło jak najdłużej) będzie w tym wózku siedzieć, aż zrozumie, że nie wolno tak się zachowywać. Zdenerwowałam się.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: